czwartek, 31 stycznia 2013

Wzieło mnie na malowanie.



Tak, tak czasu brak, a mnie się chce malować.
Teraz na szybko kilka szkiców do akwareli.
Sikorki za oknem i sikorki na papierze.
Może za klika dni będzie coś więcej?


10 komentarzy:

  1. Jakie to piękne! Zazdroszczę takiego talentu :) Ja nawet przez jakiś czas uczyłam się rysunku, ale stwierdziłam, że jednak się do tego nie nadaję...;) Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  2. A nie wiem, czemu dopiero teraz, ponad miesiąc po opublikowaniu tego posta natknęłam się na Twoje sikorki. Muszę przyznać, że z niewiadomych powodów te ptaszki są bliskie memu sercu. Nie wiem, może po prostu dlatego, że są urocze i często je widzę za oknem??? Obie akwarelki są fantastyczne, ale pierwsza to prawdziwe cacko. Ściskam już wiosennie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z poprzedniczkami - śliczne te Twoje akwarelki. Naprawdę można Ci zazdrościć talenu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Są piękne! Zazdroszcze talentu do malowania :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Też podglądam sikorki za oknem, nie boją się, podlatują bardzo blisko,miały w tym roku trudną bo długą zimę..

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie udało mi się w candy z sikorką, ech. Jednak czułam, że tak będzie i obiecałam sobie nawet zapisując się na nie, że zapytam czy można u Ciebie nabyć malowane ptaszki? Jakoś nie dojrzałam kontaktu na stronie, stąd zapytuję tutaj: Czy można nabyć Twoje malowane ptaszki??? :-))))
    Edyta z Kubkiem Kawy (strzepki-okruchy.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nabyć można oczywiście
    akwarela 10x15cm
    kontakt: placeofinspirations@gmail.com

    OdpowiedzUsuń